Skróciliśmy czas rekrutacji. Zrealizowaliśmy plan szkoleń. Utrzymaliśmy budżet wynagrodzeń na założonym poziomie. Czy to oznacza, że HR dobrze wspiera realizację celów firmy?
Zanim odpowiemy, warto sprawdzić, co dzięki tym działaniom zmieniło się w funkcjonowaniu organizacji. Czy szybsza rekrutacja pozwoliła terminowo obsłużyć zamówienia od nowych klientów? Czy rozwinięte dzięki szkoleniom kompetencje przełożyły się na efekty biznesowe? Czy utrzymanie budżetu wynagrodzeń na założonym poziomie nie odbyło się kosztem zdolności zespołów do wykonywania pracy?
Te pytania prowadzą do istoty business acumen w HR. W business acumen nie chodzi o to, żeby do każdego raportu HR dopisać kilka wskaźników finansowych, tylko o rozumienie, jak sytuacja firmy wpływa na decyzje dotyczące ludzi i jak decyzje dotyczące ludzi wpływają na działanie firmy.
Czym jest business acumen w HR?
Business acumen w HR to umiejętność rozumienia, jak działa organizacja, jak tworzy wartość i od czego zależą jej wyniki, oraz wykorzystywania tej wiedzy w decyzjach dotyczących ludzi i organizacji pracy. Obejmuje znajomość modelu biznesowego, finansów, strategii i otoczenia firmy.
W tej definicji szczególnie ważna jest druga część: wykorzystywanie wiedzy w decyzjach. Można znać produkty firmy, jej strukturę organizacyjną i podstawowe pojęcia finansowe, a mimo to nie uwzględniać tych informacji przy planowaniu działań HR.
Przykładowo, sama znajomość planu otwarcia nowego oddziału to jeszcze za mało. Z perspektywy HR trzeba ustalić, jakich kompetencji będzie on potrzebował, kiedy pracownicy powinni osiągnąć samodzielność i czy organizacja potrafi przygotować ich w wymaganym terminie. Dopiero wtedy można sensownie zaplanować rekrutację, rozwój kompetencji czy przesunięcia wewnętrzne.
Business acumen nie sprowadza się więc do uzasadniania inicjatyw, które HR już wcześniej postanowił wdrożyć. Warto wykorzystać tę kompetencję wcześniej - do ustalenia, którymi problemami w ogóle należy się zająć.
Co składa się na business acumen w HR?
W codziennej pracy warto spojrzeć na tę kompetencję przez kilka uzupełniających się obszarów. Każdy z nich pomaga zadawać inne pytania i dostrzegać konsekwencje, których nie widać w samych danych kadrowych.
Rozumienie modelu biznesowego i potrzeb klientów
Pierwsze pytanie brzmi: za co klienci płacą naszej firmie i dlaczego wybierają właśnie jej ofertę?
Odpowiedź trzeba potem przełożyć na wymagania wobec pracowników i organizacji pracy. Załóżmy, że firma konkuruje krótkim terminem realizacji zamówień. W takim przypadku przy planowaniu zatrudnienia trzeba sprawdzić, czy obsada pozwala dotrzymać tej obietnicy. Gdy przewagą ma być specjalistyczna wiedza, warto przyjrzeć się dostępności ekspertów, rozwojowi kompetencji i możliwości zastępowania kluczowych osób.
Nie wystarczy zatem wiedzieć, w jakiej branży działa organizacja. Trzeba jeszcze rozumieć, na czym firma buduje swoją przewagę konkurencyjną i co jest potrzebne do jej utrzymania.
Znajomość procesów operacyjnych
Drugi obszar dotyczy tego, jak faktycznie wykonywana jest praca. Trzeba wiedzieć, które zespoły uczestniczą w dostarczaniu produktu lub usługi, jak przekazują sobie zadania i co ogranicza ich sprawność.
Wyobraźmy sobie menedżera, który zgłasza potrzebę zatrudnienia kolejnych osób, ponieważ jego zespół nie realizuje zadań na czas. Zanim uruchomimy rekrutację, sprawdźmy, czy problemem rzeczywiście jest niedostateczna obsada. Być może pracownicy czekają na decyzje, poprawiają błędy z wcześniejszego etapu albo korzystają z narzędzia wymagającego wielokrotnego wprowadzania tych samych danych, co znacznie obniża ich efektywność.
Rozumienie finansów
HR nie musi zastępować działu finansowego. Powinien jednak rozumieć, czym różnią się przychód, koszt, zysk i przepływy pieniężne. Rachunek zysków i strat pokazuje przychody, koszty oraz wynik za dany okres, natomiast rachunek przepływów pieniężnych informuje o wpływach i wydatkach gotówkowych. To dwie różne perspektywy. Osiąganie zysku nie oznacza automatycznie, że firma ma wystarczająco dużo dostępnych pieniędzy.
Przy rozmowie o nowych zatrudnieniach lub podwyżkach musimy więc brać pod uwagę ich skutki finansowe i wpływ na kluczowe mierniki biznesowe takie jak: wysokość kosztów, rentowność, dostępność gotówki czy niepewność przyszłych zamówień.
Łączenie strategii z potrzebami dotyczącymi ludzi
Kolejny obszar business acumen to przekładanie planów firmy na konkretne cele i działania HR.
Jeżeli organizacja zamierza sprzedawać bardziej zaawansowane usługi, trzeba ustalić, jakie kompetencje będą potrzebne do ich realizacji. Jeśli planuje automatyzację procesu, należy sprawdzić, które zadania znikną, które się zmienią i jak przygotować do tego pracowników. Przy wejściu na nowy rynek pojawia się pytanie nie tylko o liczbę osób, ale także o sposób zorganizowania ich pracy.
W takim podejściu plan HR powstaje na podstawie analizy strategii i celów firmy i jest z nią odpowiednio skorelowany. Dzięki temu, zyskujemy pewność, że poszczególne inicjatywy HR wspierają kluczowe cele firmy.
Ocena wartości, kosztów i ryzyka
Business acumen pomaga ocenić, czy proponowane działanie rozwiązuje problem firmy i czy jest lepszym wyborem niż dostępne alternatywy. Nie wystarczy więc sprawdzić, czy inicjatywa mieści się w budżecie. Trzeba porównać nakłady z oczekiwanymi efektami i ocenić, na ile realne jest ich osiągnięcie.
Załóżmy, że menedżer wnioskuje o szkolenie zespołu obsługi klienta, ponieważ rośnie liczba błędnie realizowanych zamówień. Przed zaakceptowaniem wydatku warto ustalić, jakich błędów dotyczy problem, ile czasu zajmuje ich poprawianie i jakie koszty generują reklamacje. Następnie trzeba sprawdzić, czy przyczyną jest brak umiejętności, czy na przykład niejasna instrukcja albo sposób wprowadzania danych do systemu. Bez tego trudno ocenić, czy lepszym rozwiązaniem będzie szkolenie, zmiana procedury czy modyfikacja narzędzia.
Dla każdego wariantu warto oszacować pełne nakłady: nie tylko cenę usługi, lecz także czas pracowników, zaangażowanie menedżerów i ewentualne koszty zastępstw. Powinniśmy również szczegółowo ustalić jakie są oczekiwane korzyści, na przykład: zmniejszenie liczby błędów, mniejsza liczba godzin poświęcanych na poprawki czy niższe koszty reklamacji. Trzeba przy tym uwzględnić, kiedy poprawa może nastąpić i co może ją utrudnić.
Efektem takiej analizy powinna być rekomendacja, a nie samo uzasadnienie wydatku: które rozwiązanie wybieramy, dlaczego, jakiego rezultatu oczekujemy i po czym sprawdzimy, czy decyzja była trafna.
Business acumen w praktyce: czy nieobsadzony etat oznacza oszczędność?
Wyobraźmy sobie taką sytuację: z firmy usługowej odchodzi jeden ze specjalistów odpowiedzialny za realizację projektów dla klientów. Pojawia się propozycja, aby przez trzy miesiące nie zatrudniać następcy. Uzasadnienie jest proste: firma ograniczy koszty zatrudnienia.
Z perspektywy budżetu wynagrodzeń efekt wydaje się oczywisty. Nie wiemy jednak jeszcze, czy pozostawienie wakatu będzie korzystne dla firmy. Niższe koszty zatrudnienia to tylko jedna z konsekwencji tej decyzji.
Żeby ocenić pozostałe, trzeba połączyć opisane wcześniej perspektywy. Znajomość modelu biznesowego pomoże ustalić, czy praca tego specjalisty jest potrzebna do realizacji zleceń. Znajomość procesów pozwoli sprawdzić, czy jego zadania mogą przejąć inni pracownicy. Wiedza finansowa będzie potrzebna do porównania kosztów dostępnych rozwiązań, a znajomość planów firmy do oceny czy zapotrzebowanie na tę pracę w najbliższych miesiącach wzrośnie, czy spadnie.
Dopiero wtedy możemy odpowiedzieć na właściwe pytanie: czy wstrzymanie rekrutacji rzeczywiście poprawi sytuację firmy, czy jedynie obniży jedną pozycję kosztową, powodując problemy w innym miejscu?
Przyjmijmy, że brak obsady pozwala uniknąć 15 tys. zł miesięcznych kosztów zatrudnienia. W ciągu trzech miesięcy daje to 45 tys. zł mniej wydatków niż przy pełnej obsadzie. Jeżeli jednak dodatkowe nadgodziny i zastępstwa kosztują w tym samym okresie 12 tys. zł, różnica zmniejsza się do 33 tys. zł.
Na tym analiza nie powinna się jednak skończyć. Trzeba jeszcze ustalić, czy pozostały zespół jest w stanie wykonać zaplanowaną pracę. Czy firma przesuwa terminy? Czy rezygnuje z przyjęcia kolejnego projektu? Czy menedżer przejmuje zadania specjalisty kosztem innych obowiązków? A może popyt na usługi spadł i zespół rzeczywiście ma wystarczające zasoby?
Jeżeli wakat ogranicza realizację zleceń, warto oszacować nie tylko potencjalny przychód, którego firma nie uzyska, lecz także koszty wykonania tych zleceń, których jednocześnie nie poniesie. Niezrealizowana sprzedaż nie jest automatycznie utraconym zyskiem w tej samej wysokości.
Nie należy również zakładać utraty sprzedaży tylko dlatego, że potrafimy wyliczyć średni przychód na pracownika. Najpierw trzeba ustalić, czy firma rzeczywiście ma zamówienia lub potencjał sprzedażowy, których nie będzie w stanie obsłużyć z powodu nieobsadzonego stanowiska.
Dopiero zebranie tych informacji pozwoli nam rzetelnie porównać dostępne opcje: rekrutację, czasowe wsparcie zewnętrzne, przesunięcie pracownika z innego zespołu lub zmianę organizacji pracy. Nie zawsze pusty wakat oznacza, że trzeba go natychmiast zapełnić. Po analizie może się okazać, że lepsze będzie wsparcie czasowe albo pozostawienie wakatu. Istotne jest to, żeby decyzja wynikała z porównania konsekwencji, a nie wyłącznie z kwoty widocznej w budżecie wynagrodzeń.
Business acumen nie oznacza szukania oszczędności za wszelką cenę
Pamiętajmy jednak o tym, że biznesowe podejście do HR nie oznacza wybierania najtańszych opcji. Nie zawsze chodzi o samą oszczędność. Decyzje HR powinny wspierać cele i rozwój organizacji. W zależności od sytuacji biznesowej może to oznaczać oszczędności lub wzrost inwestycji w określone obszary, np. kluczowe kompetencje.
Istotą business acumen jest spojrzenie na decyzję HR z kilku perspektyw jednocześnie. Nie oceniamy jej wyłącznie na podstawie kosztu ani korzyści dla jednego zespołu. Sprawdzamy, jak wpisuje się w model biznesowy i strategię firmy, co zmienia w codziennej pracy oraz jakie przynosi konsekwencje finansowe. Rozważamy też ryzyko zarówno podjęcia działania, jak i pozostawienia obecnej sytuacji bez zmian.
Jak rozwijać business acumen w codziennej pracy HR?
Business acumen rozwija się przez ćwiczenie konkretnych umiejętności: analizowania sytuacji firmy, interpretowania danych finansowych, wyceniania problemów HR i porównywania możliwych rozwiązań. Możesz rozwijać je w codziennej pracy, wykorzystując rzeczywiste problemy organizacji jako punkt wyjścia do analizy.
1. Oceniaj problemy HR w kontekście modelu biznesowego firmy.
Zacznij od zrozumienia, w jaki sposób Twoja organizacja zarabia pieniądze, co wpływa na jej wynik i jakie czynniki ograniczają jej możliwości działania. Regularnie sprawdzaj, jak decyzje dotyczące zatrudnienia, kompetencji czy organizacji pracy mogą wpływać na koszty, produktywność, jakość i zdolność realizacji zamówień. Ten sam problem HR może mieć zupełnie inne konsekwencje w firmie produkcyjnej, handlowej i usługowej. Zanim zaproponujesz rozwiązanie, określ, jakie znaczenie ma dany problem dla wyników Twojej organizacji.
2. Wykorzystuj dane finansowe przy podejmowaniu decyzji HR.
Poznaj podstawowe pozycje rachunku zysków i strat, bilansu oraz rachunku przepływów pieniężnych. Sprawdzaj, co oznaczają zmiany przychodów, marży, kosztów i wyniku finansowego dla decyzji o zatrudnieniu, podwyżkach czy inwestycjach w rozwój pracowników. Przykładowo, jeśli koszty pracy rosną szybciej niż przychody, nie zakładaj automatycznie, że trzeba ograniczyć zatrudnienie. Ustal, z czego wynika ta zmiana i czy wzrost kosztów nie wiąże się z większą produktywnością lub rozwojem firmy. Dzięki temu łatwiej ocenisz sytuację, w której znajduje się organizacja, i lepiej przygotujesz się do rozmów z finansami oraz zarządem.
3. Naucz się wyceniać problemy HR, a nie tylko mierzyć ich skalę.
Wskaźnik rotacji, absencji czy liczba wakatów pokazują skalę zjawiska, ale nie mówią jeszcze, jakie są jego konsekwencje dla biznesu. Spróbuj oszacować, ile kosztują odejścia pracowników, zastępstwa podczas absencji lub nieobsadzone stanowiska. Uwzględnij m.in. rekrutację, wdrożenie, czas potrzebny do osiągnięcia pełnej produktywności, nadgodziny i ewentualne opóźnienia w realizacji pracy. Oddziel koszty, które można wiarygodnie wyliczyć, od szacunków opartych na założeniach. Celem jest rzetelna ocena znaczenia problemu dla organizacji.
4. Porównuj możliwe rozwiązania, zanim zarekomendujesz jedno z nich.
Gdy pojawia się problem, przygotuj co najmniej dwa lub trzy warianty działania. Oszacuj koszty każdego z nich, potencjalne efekty, czas potrzebny na ich osiągnięcie i związane z nimi ryzyka. Uwzględnij również koszt braku działania. Jeśli zespół nie realizuje zadań na czas, porównaj np. zatrudnienie dodatkowej osoby, zmianę organizacji pracy i automatyzację procesu. Sprawdź, jakie założenia muszą zostać spełnione, żeby poszczególne rozwiązania przyniosły oczekiwane rezultaty. Pamiętaj, że najtańszy wariant nie zawsze jest najlepszy, a wyliczenie ROI nie w każdej sytuacji będzie właściwym sposobem oceny działania.
5. Naucz się budować business case i przedstawiać rekomendacje zarządowi.
Przygotuj analizę, która prowadzi od problemu biznesowego do konkretnej decyzji. Powinna obejmować fakty i dane, możliwe przyczyny problemu, warianty działania, ich koszty, oczekiwane efekty oraz ryzyka. Na tej podstawie wskaż rekomendowane rozwiązanie i uzasadnij, dlaczego jest lepsze od pozostałych. Oddziel to, co wynika z danych, od tego, co jest prognozą lub założeniem. Określ również, jakiej decyzji potrzebujesz od zarządu. Dzięki temu zamiast przedstawiać wyłącznie problem HR lub prosić o dodatkowy budżet, możesz zaproponować rozwiązanie oparte na analizie jego biznesowych konsekwencji.
Od analizy do lepszych decyzji HR
Business acumen pomaga trafniej oceniać problemy związane z ludźmi, szacować ich konsekwencje dla firmy i wybierać rozwiązania, które najlepiej odpowiadają na jej potrzeby. Dzięki temu rekomendacje HR mogą opierać się nie tylko na danych kadrowych, ale również na analizie kosztów, efektów i ryzyka biznesowego.
Jeśli chcesz rozwinąć te umiejętności w praktyce, zapoznaj się ze szkoleniem Business Acumen dla HR. Nauczysz się analizować modele biznesowe i dane finansowe, wyceniać problemy HR, porównywać możliwe rozwiązania oraz przygotowywać business case i rekomendacje dla zarządu.
Sprawdź program szkolenia Business Acumen dla HR →

Koniecznie sprawdź nasze pozostałe artykuły.

.png)


